Gastronomia i hotelarstwo – 4 semestr

Najprzyjemniejszy semestr - najbardziej rozleniwiony semestr - najmniej przedmiotów. Tak zapamiętam 4 semestr gastronomii i hotelarstwa. Przedmiotów tyle, że na upartego można było spędzić tylko 2 dni na uczelni. Niestety z motywacją przez to było różnie, ale i tak było przyjemnie 🙂 W porównaniu z semestrem 3 było niesamowicie luźno i sympatycznie. Oto czego się …

Reklamy