Bretońskie naleśniki

W gimnazjum byłam na szkolnej dwutygodniowej wymianie we Francji, która oprócz wrażeń typowo "turystycznych" dostarczyła również tych kulturowych i smakowych. Miałam okazję być w Paryżu i Bretanii. W Bretanii spędziłam ponad tydzień mieszkając u miejscowej rodziny. I tam, choć może to głupie, po raz pierwszy zjadłam naleśniki "na słono". Osobiście jestem przeogromną fanką naleśników od …