6 przemyśleń po wizycie w Szwecji

Pobyty za granicą dają często dużo do myślenia. Chcąc nie chcąc porównujemy warunki życia, to jak ono wygląda. Dzięki temu możemy nabrać dystansu do własnego kraju, zobaczyć co robimy dobrze, a co źle i zastanowić się dlaczego życie w Polsce i innych krajach wygląda tak a nie inaczej.

Uśmiech, uśmiech i serdeczność

Szwedzi okazali się dla mnie być naprawdę uśmiechniętym narodem, niezwykle pomocnym i gościnnym. Miałam okazję doświadczyć ich serdeczności wiele razy i to naprawdę ujmuje za serce. Mimo często kiepskiej pogody i temperatury są przemili i z mniejszą częstotliwością na nią narzekają w porównaniu do nas 🙂 Nieważne jak bardzo jest chłodno i wieje. Jeśli masz odpowiednie nastawienie, to nawet ulewa ci nie straszna. 

Pieniądze nie powinny być celem, a środkiem do celu.

Nie ma co ukrywać, dla Polaków Skandynawia jest droga. Bardzo droga. Jednak nie można użalać się nad sobą na wieść o tym ile zarabiają Szwedzi, skoro ceny żywności i mieszkania są równie wysokie. Przeciętny obiad w restauracji będzie nas w Szwecji kosztować ok. 60-80 zł za jedno danie. Najpierw boli (bardzo boli), ale człowiek musi przywyknąć i się z tym liczyć. Kiedy mówimy o takich cenach, daje nam to dużo do myślenia na temat samego pojęcia dobrobytu i wartości pieniądza. To co dla jednych oznacza mało, dla drugich znaczy dużo i odwrotnie. Pieniądze i ich wartość nie są czymś stałym, a do niestałych rzeczy nie warto się zanadto przywiązywać. Dlatego powinny być one jedynie czymś, co pomaga nam realizować swoje plany i potrzeby, a nie być celem samym w sobie. 

Podróże otwierają umysł

Najlepsze w podróżowaniu jest to, że możesz „kraść” pomysły, czerpać inspirację od innych narodów i dowiadywać się dużo o sobie i swojej własnej kulturze. Zaczynasz więcej widzieć i bardziej się zastanawiać. Wartościujesz pewne rzeczy. A oprócz tego masz szansę swoją osobą promować własny kraj i burzyć stereotypy – za granicą jesteś wizytówką kraju, z którego pochodzisz. Możesz jednocześnie być patriotą i obywatelem świata.

Jednak nie wszystko jest takie różowe…

Poprawność polityczna przynosi więcej szkody niż pożytku.

W Szwecji nie nazywa się rzeczy po imieniu. Mają duży problem z imigrantami. Wysoki socjal i przywileje sprawiają, że do tego kraju napływa coraz więcej i więcej osób, które posługują się statusem „uchodźcy”. Ludzie ci otrzymują zasiłki, mieszkania, które są względem rodowitych Szwedów moim zdaniem zupełnie niesprawiedliwe. Przykłady? Imigranci, którzy są w wieku emerytalnym otrzymują pełną emeryturę, na którą Szwedzi pracują całe lata. Rodziny muzułmańskie składające się jedynie z matki, ojca i dziecka potrafią dostać aż 5-pokojowe mieszkanie. Łatwiej jest im się ubiegać o zasiłki. Co więcej jeśli Szwed żebrze lub studenci grają na ulicy, aby sobie dorobić, są rozpędzani często przez służby porządkowe. Cyganów, Muzułmanów nikt nie ruszy – przecież nie można być rasistą. W imię poprawności politycznej Szwedzi są powoli dyskryminowani we własnym kraju, a rząd zdaje się nie widzieć problemu. Ale rodowitym mieszkańcom to przeszkadza. Pomagać trzeba, ale z umiarem i dając przysłowiową wędkę, a nie rybę.

W szwedzkich szkołach nie propaguje się symboli narodowych, bo to mogłoby sprawić przykrość dzieciom imigrantów. Nie czyta się Pippi Langstrumpf, bo jej ojciec był „królem Murzynów”. Kiedy w prasie pojawia się informacja, że jest coraz więcej sklepów z mięsem typu halal, to pod tekstem możecie przeczytać adnotację, że nie jest to związane z napływem imigrantów. 

Imigranci mają mnóstwo praw. Darmowy dentysta, pomoc prawnicza, kursy szwedzkiego, aby mogli się lepiej odnaleźć. Jednocześnie niektórzy z nich, aby uzyskać pewne korzyści lub uniknąć odpowiedzialności, są w stanie załatwić sobie kilka różnych papierów z różnymi datami urodzenia czy danymi osobowymi. I to nie są incydenty. To dzieje się cały czas. 

Nie można generalizować. Jest mnóstwo wykształconych ludzi z rejonów objętych dziś wojną, którzy pracują, płacą uczciwie podatki i utrzymują państwo. Jednak nie oszukujmy się, że każdy ma takie podejście. Nie każdego też można nazwać uchodźcą. Podczas II wojny światowej grupę naszych uchodźców z Polski najwięcej stanowiły kobiety z dziećmi. Gdzie byli mężczyźni? Walczyli na wojnie. W tym przypadku uchodźcy to w większości młodzi mężczyźni w sile wieku. Coraz więcej jest incydentów związanych z przybyszami zza granicy, coraz więcej się słyszy o gwałtach na białych kobietach. Co na to rząd? Proponuje noszenie bransoletek z napisem „Nie dotykaj mnie”. Ręce opadają. Absurd goni absurd, aż człowiek zastanawia się jaki mają ludzie rządzący w tym wszystkim cel.

Co by było, gdyby Polska…

Kiedy człowiek uświadamia sobie absurdy opisane przeze mnie powyżej lub słyszy o idiotycznych pomysłach ludzi chorych psychicznie eksperymentujących na niewinnych dzieciach (przedszkole Egalia, patrz tutaj) zastanawia się, co by było gdyby Polska nie miała tak trudnej historii? Wszyscy wiedzą (albo powinni wiedzieć), że od dobrobytu często się w głowie ludziom przewraca. Może jesteśmy na innym poziomie gospodarczym, ale dla nas ważna jest historia, symbole narodowe, to nasza tożsamość. Myślę (a przynajmniej mam nadzieję), że w Polsce podniosłaby się burza, gdyby ktoś zakazał w szkole śpiewać naszego hymnu lub promowania poezji narodowej. Co z tego Maria Konopnicka pisze w Rocie „Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz„, to kawałek naszej kultury. Być może gdyby nie nasze trudne doświadczenia i walka o przetrwanie, to też by nam „odbiło” i mielibyśmy to, co mają kraje Europy Zachodniej – problemy związane z multi-kulti z gender na deser. 

Zakończmy jednak pozytywnym akcentem…

Świat jest piękny w swej różnorodności

Gdyby wszystko było takie same, to podróżowanie nie miałoby sensu. Dlatego ważne jest, aby nie zapominać kim się jest i skąd się pochodzi, dbać o kulturę i historię. Wtedy od siebie nawzajem można się dużo nauczyć, a życie jest po prostu ciekawsze.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s