Zorza

Co dobrego znajdziecie na Żurawiej w Warszawie? Myślę, że jedzenie. Tam właśnie mieści się bistro Zorza, do którego niedawno zaszłyśmy z przyjaciółką.

Samo wnętrze lokalu może nie powala na kolana, kojarzy mi się raczej z „gustownym PRL-em”, ale to jest kwestia gustu. Może chodzi tu o tę tytułową „Zorzę”. Pierwszy raz wygodnie siedziało mi się przy stoliku barowym, co jest ogromnym plusem, bo osobiście dotąd ich nie lubiłam.

W menu możemy znaleźć ofertę śniadaniową i podział dań na małe i duże, co akurat jest ciekawą propozycją. Choć samo menu nie posiada nie wiadomo jak oryginalnych propozycji, to smakowo się potem obroniło. Oto co zamówiłyśmy:

Rozmarynowa polenta z borowikami i sosem serowym. 

IMG_1928

Kremowa, aromatyczna, sycąca, lecz nie jest odpowiednim daniem dla osób, które mają problemy np. z trawieniem. Danie ze względu na grzyby i sos serowy jest po prostu ciężkie. Jako dodatek koleżanka zamówiła jarmuż z serem feta, który okazał się być miłą delikatną warzywną przekąską.

O ile to, co wzięła moja przyjaciółka było całkiem dobre, to akurat moje danie było po prostu obłędne. Panie i Panowie oto mój burgerowy numer 1 – burger z soczystej mieszanki wołowiny z domowym ketchupem, zarumienioną broszką i karmelizowaną cebulką. 

IMG_1923

Nie zaglądajcie do fast-foodów! Tutaj za niecałe 23 złote zjecie burgera, który będzie Wam się śnić po nocach. Był naprawdę dobry, soczysty, genialne mięso i dodatki. Skoro był burger to zamówiłam do niego też frytki – zupełnie inne, bo tymiankowe z majonezem truflowym. 

IMG_1925

Dawno nie jadłam tak dobrych i oryginalnych frytek. Majonez truflowy i ketchup były tak dobre, że nie mogłam się zdecydować, z którym z tych sosów frytki lepiej smakują. Rewelacja.

IMG_1926

To co szczególnie też jest ciekawym rozwiązaniem to możliwość podglądania przez okienko jak kucharz składa danie. Ogromny plus też dla kelnera, któremu przyszło nas dwa razy poinformować, że to co chciałyśmy zamówić jest w chwili obecnej niedostępne, a wyszedł z tego z twarzą 🙂

Podsumowując jedzenie pyszne, a na burgera z tymiankowymi frytkami przyjdę jeszcze nie raz. 

IMG_1927

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s