Jest sprzęt, są i posty!

Niektórym czytelnikom (dziękuję za wszystkie Wasze maile!:)) obiecywałam przywrócenie bloga do życia, po długiej, zbyt długiej przerwie. Z ogromną motywacją chciałam przystąpić do tego planu, który niestety szybko legł w gruzach. Dlaczego? Mój ukochany laptop umarł śmiercią naturalną. Dziś pozyskałam nowy sprzęt, a wraz z nim możliwość publikowania nowych rzeczy. Pomimo pracy i mnóstwa, naprawdę mnóstwa nauki na studiach (zainteresowani będą mogli przeczytać o tym za kilka miesięcy, w podsumowaniu III semestru na SGGW) czas zająć się naszą stroną o kulinarnej stronie życia.

Trwa właśnie Restaurant Week w kilku miastach Polski. Dziś odwiedzę restaurację Marconi w Hotelu Bristol, o czym niedługo będziecie mogli przeczytać. Oprócz tego ruszyła nowa aplikacja LunchMapa, której autorki poznałam osobiście, co również zaowocuje ciekawym artykułem na blogu. Mnóstwo inspiracji czerpię również z zajęć na studiach i od mojej Przyjaciółki, która całkowicie wkręciła się w gastronomię 🙂

A więc do następnego napisania!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s