Jedzenie w rytmie slow

Każdy przyzna, że dzisiejsze czasy mają zawrotne tempo. Kariera, pieniądze i szybki sukces zajmują bardzo wysokie miejsce w naszej hierarchii wartości. Przez to brakuje nam czasu nawet na normalny posiłek, co zauważyły lokale proponujące posiłki typu fast-food. Ludzkie organizmy nie wytrzymują szybkiego trybu życia. Widać to w odsetku depresji i chorób spowodowanych właśnie złym odżywianiem. Jeśli się nie opamiętamy, dietetycy i psycholodzy będą mieli ręce pełne roboty. Może to najwyższy czas, aby słowo fast zamienić na slow?

Idea slow food jest prosta i wpisuje się niejako w inną, zwaną z kolei slow life. Odrzucamy korporacyjne jedzenie i styl życia, aby cieszyć się prawdziwym smakiem i niczym nie zniszczoną wartością potraw. Pomysł narodził się w drugiej połowie ubiegłego wieku i zdobył od tego czasu rzeszę zwolenników. Ludzie powoli mają dosyć przyjmowania jedzenia jako konieczność, aby zabić uczucie głodu, lecz chcą powrócić do jego świętowania, tak jak robiono to kiedyś.

Czy musisz w pędzie robić zakupy i kupić kolejną mrożoną pizzę, aby dać rodzinie „coś” do zjedzenia? Czy naprawdę nie masz w ogóle czasu, aby zadbać o siebie, swoje ciało i zdrowie, którego sprawność nie jest ci podarowana na zawsze? Idź na targ i zobacz, jakie piękne kolory otaczają cię wokół. Kup świeże zioła i potrzyj je w dłoniach – czy czujesz ten świeży zniewalający aromat? Teraz gotuj, smaż lub piecz, podziwiaj ile Matka Natura dała ci możliwości, aby cieszyć się smakiem. Celebruj chwilę, bądź tu i teraz. Twój umysł ma dosyć myślenia w kategoriach „za chwilę, jutro, za tydzień”. Rozkoszuj się tym, co właśnie jesz – jedzeniem zdrowym, pełnowartościowym, które nie powstało z chęci czystego zysku, lecz uszczęśliwienia ciebie.

Wszystko ładnie brzmi, ale jak znaleźć na to ten nieszczęsny czas? To pytanie właśnie pokazuje, że żyjemy w zamkniętym kole. Przyznaj szczerze, ile czasu poświęcasz rzeczywiście na rzeczy ważne? Czy jest to facebook, wrzeszcząca telewizja? Czy to ma większą wagę od twojego komfortu psychicznego i zdrowia? Przykładowo przeciętna Polka może rzeczywiście być zmęczona po całym dniu, jednak zazwyczaj i tak to ona zajmuje się przygotowaniem posiłku, więc warto zastanowić się, czy podejścia do tego obowiązku nie można by było lekko zmodyfikować.

Slow food stawia też na produkty regionalne, a w te nasza polska ziemia jest bogata. Karmiąc swoich bliskich czy też samego siebie taką żywnością i potrawami, przekazujesz i kultywujesz własną tradycję, wspierasz rodzimą kulturę jedzenia. Może to będzie Twój sposób na patriotyzm w XXI wieku?

Oczywiście slow food nie oznacza życia mnicha i odrzucenia całkowicie owoców naszej cywilizacji. Zaprasza jedynie do refleksji nad ich jakością. Organizm i umysł będzie ci wdzięczny, że nie karmisz siebie śmieciami. Ktoś kiedyś mądrze powiedział, że jesteśmy tym, co jemy, więc stawiając na odżywianie typu slow, inwestujesz w siebie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s