Koniec kursu – podsumowanie

W tym tygodniu skończyłam już cały kurs. Ostatnie dwa dni były poświęcone cateringowi i były też luźną dyskusją o rzeczach powiązanych ogólnie z gastronomią.

Oprócz tego mieliśmy szkolenie z kas fiskalnych. Wprowadzaliśmy produkty, drukowaliśmy raporty dobowe, prowadziliśmy sprzedaż… Ogarnialiśmy podstawowe czynności. Było kilka kas fiskalnych różnego rodzaju dla naszej grupy, więc każdy miał możliwość zabawy. Prowadzący był bardzo sympatyczny, wprowadzał fajną swobodną atmosferę. Na tę część w harmonogramie przewidziano aż 6 godzin. Moim zdaniem to odrobinkę za dużo, bo nie jest to szczególnie trudne zagadnienie. Chociaż kiedyś podobno jedna z kobiet została wysłana na szkolenie fundowane z UE i miała zaplanowane 80 godzin (!) z kas fiskalnych. To dopiero tragedia…

Na koniec całego kursu po napisaniu kilku teścików dostaliśmy dyplom i certyfikat ukończenia kursu. Mój pierwszy papierek gastronomiczny 🙂 Dzięki niemu można już starać się o pracę w jakimś lokalu.

Podsumowując, jestem zadowolona. Naprawdę zadowolona. Wiele się dowiedziałam, trochę rzeczy się nauczyłam, uświadomiłam też sobie, ile roboty jeszcze przede mną. Prowadząca była genialna, a zajęcia ciekawe. Mogę z ręką na sercu polecić ten kurs, tym bardziej jeśli prowadziłaby go ta sama osoba. Oprócz tego ukończenie kursu otworzyło przede mną kolejną możliwość, z której najprawdopodobniej skorzystam… Ale o tym już niedługo 🙂

Reklamy

2 odpowiedzi na “Koniec kursu – podsumowanie”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s