Drugi tydzień zajęć praktycznych

Mięsko, mięsko i dodatki – tak zapisał się w mojej pamięci ten tydzień.

W poniedziałek pod nóż poszły kurczaki – usuwaliśmy z nich kości, robiliśmy do nich farsze, zszywaliśmy i piekliśmy. Następnego dnia do naszych pieczeni robiliśmy dodatki – sałatki, purée, itp.

Zdjęcie0714Zdjęcie0713

Na zdjęciach powyżej na talerzu prezentuje się kurczak faszerowany warzywami i czarnym ryżem z sałatką ze szczawiku.

Środa była dniem również zabawy z kurczakiem, lecz tym razem chodziło o jego podział na różne części kulinarne. Oprócz tego każdy z nas wykonał po kilka różnych marynat i „załadował” w nie wspomniane części, które grzecznie poczekały do następnego dnia. W czwartek również robiliśmy do nich dodatki, lecz już całkiem samodzielnie. Każdy z nas miał uszykować dwa talerze według własnego pomysłu. Dodatkowo próbowaliśmy mięsa gotowanego sous-vide. Bardzo delikatne wrażenia 🙂

Zdjęcie0736Zdjęcie0743

Oto właśnie one. Na pierwszym purée z gruszki, kąsek marynowany na słodko i liście szpinaku z sosem z czerwonego wina. Na drugim plastry cukinii, purée z marchewki i pierś marynowana wcześniej z ziołami.

W piątek za to upłynął nam z dressingami i tempurą. Samych dressingów przerobiliśmy co najmniej kilkanaście rodzajów i ich wariacji. Czasem zaskakujące połączenia składników dawały pyszny efekt.

I tak dobiegliśmy prawie do końca kursu. Zostały nami tylko dwa dni z częścią o cateringu i kasie fiskalnej.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s