Jamajska domowa kuchnia

Obrazek

Półtora roku temu miałam okazję wyjechać na tygodniowy wyjazd do Anglii, gdzie mieliśmy mieszkać u rodzin. Osobiście uwielbiam wyjazdy, gdzie zamiast w hotelu czas po południu spędza się z miejscową rodziną. To dopiero wtedy taki wyjazd daje możliwość chociaż częściowego poznania rodzimej kultury. A podczas tej wycieczki trafiłam akurat pod dach uroczej jamajskiej rodziny 🙂

Początkowo pani domu serwowała nam typowe „globalne” potrawy na obiad. Rodzina ta przyjmowała do siebie regularnie młodzież z różnych zakątków świata, więc najbezpieczniej zawsze iść w coś uniwersalnego. I wtedy po raz pierwszy zobaczyłam w swoim życiu (o zgrozo!) parówki z puszki. Ja i moje przyjaciółki jadłyśmy hot dogi, następnego dnia pizzę. Stwierdziłam, że skoro los chciał, żebyśmy na swojej drodze spotkały akurat Jamajczyków, pochodzących z zupełnie drugiej strony kuli ziemskiej, to grzechem by było nie zapytać się o spróbowanie czegoś jamajskiego. Ostrożnie zatem zadałam pytanie, co zazwyczaj Anglicy jedzą. Pani domu odpowiedziała, że szczerze mówiąc nie wie, dlatego, że ona przyrządza własne rodzime potrawy. No to jesteśmy w domu! 🙂 Zapytałam się czy możemy również jeść to co oni. Była niezmiernie zaskoczona i naprawdę szczęśliwa. I w ten oto sposób przez kilka dni mogłam zakosztować jamajskiej kuchni.

KURCZAK, WIEPRZOWINA, OWOCE I WARZYWA

Tak w skrócie można opisać tę kuchnię. Pierwsze danie obiadowe jakie zaserwowała nam nasza urocza kobieta z Jamajki składało się z kilku elementów. Pierwszy z nich to doskonale przyprawiona mielona wieprzowina. Czuć było pieprz, paprykę… Smak bardzo dobry. Kolejnym składnikiem były średniej wielkości ugotowane ziemniaki. To co do tej pory przedstawiłam jest dla nas znajome, lecz z kolejnymi dwoma elementami potrawy spotkałam się pierwszy raz. Otóż nigdy nie jadłam smażonego banana. Taki sposób jego podania okazał się dla mnie zupełną niespodzianką. Był miękki w swojej konsystencji, ale nierozpadający się. I stanowił naprawdę ciekawe połączenie specyficznej słodyczy z dobrze przyprawioną wieprzowiną. Kolejną niespodzianką był nazwany przez naszą gospodynię dumpling. Ale nie, nie to nie był po prostu tłumacząc na polski jakiś tam pieróg. Wyglądał on mniej więcej tak:

ObrazekTe owe jamajskie pierogi są robione na trzy różne sposoby: smażone, palone lub gotowane. Ja miałam okazję spróbować tej ostatniej formy. Robione z białej lub pszennej mąki. Do tych z białej mąki dodaje się często mąkę kukurydzianą.  W smaku różni się od naszych pierogów. Nie mają farszu i stanowią dodatek do różnorakich potraw od ryb po tradycyjne domowe jamajskie potrawy.

Druga potrawa, którą jadłam następnego dnia była w smaku znajoma. Na Jamajce drugim popularnym mięsem jest drób. Potrawa tym razem składała się z ryżu, na którym znalazły się kawałki kurczaka w sosie z warzywami, wśród nich pomidory, cukinia, kawałki bakłażanu… Było bardzo smacznie.

Jamajska kuchnia słynie również z charakterystycznych napojów, których niestety nie miałam okazji spróbować. To co dane mi było poznać stanowi tak naprawdę zalążek tak ciekawej i odmiennej kuchni, a kilka dni to z pewnością zbyt mało, żeby choć odrobinę doświadczyć jej bogactwa. Mam nadzieję, że dane mi będzie kiedyś zasmakować jej jeszcze raz, bo to co zaserwowała nam nasza jamajska gospodyni rozbudziło apetyt i ciekawość.

Reklamy

Jedna odpowiedź na “Jamajska domowa kuchnia”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s